Skocz do zawartości


- - - - -

Angielski domeną polskich polityków

UE angielski

Pierwsza debata po angielsku w Polsce - mówią organizatorzy o spotkaniu z kandydatami do PE w Gdyni. Zorganizowało je wczoraj gdyńskie koło Młodych Demokratów. O traktacie lizbońskim, prawach człowieka, dyskryminacji kobiet i homoseksualności dyskutowali wczoraj ze studentami Dariusz Szwed (Centrolewica), Janusz Lewandowski (PO) oraz Longin Pastusiak (SLD).
- Parlament Europejski to instytucja niezwykle ważna dla ludzi zarówno z mojego, jak i waszego pokolenia - zaczął płynnie po angielsku eurodeputowany Janusz Lewandowski. - Ale potrzebujemy waszego aktywnego uczestnictwa. Bo tylko tak możemy mieć wpływ na to, co dzieje się w Unii Europejskiej.

Równie dobrze z angielskim radzili sobie jego oponenci. Aula Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni wypełniona była po brzegi. Studenci byli dobrze przygotowani. Pytali m.in. o losy traktatu lizbońskiego, o to, kiedy Polska wejdzie do strefy euro, o prawa kobiet i mniejszości seksualnych, a nawet o to, co sądzą o adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

Dyskusja trwała niemal dwie godziny. Cały czas po angielsku. Zaproszenia nie przyjął żaden z 10 kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. - Świadczy to o ich kwalifikacjach - mówił Lewandowski. - A przecież trudno wyobrazić sobie pracę w Parlamencie Europejskim bez znajomości angielskiego.

źródło: Gazeta Wyborcza


0 Komentarze