Skocz do zawartości


* * * * *

Matura dla opornych

Matura

Matura, czyli inaczej egzamin dojrzałości. Jeśli jeszcze masz zielono w głowie, to ostatni rok klasy liceum lub technikum zafunduje Ci przyspieszony kurs dojrzewania. Skończyły się żarty, zaczęły się schody. Poniżej przygotowaliśmy dla Ciebie osiem pigułek informacyjnych, dzięki którym możesz poczuć się ciut pewniej.
Chcesz czy nie chcesz - w ciągu najbliższych miesięcy będziesz podejmować decyzje, od których zależy Twoja przyszłość za 10, 15 czy 20 lat. Od ich trafności może zależeć, czy wylądujesz kiedyś na dobrej posadzie, czy zarejestrujesz się “na bezrobociu”. Musisz obstawić jak najlepiej z czego zdasz maturę, a potem dobrze się do niej przygotować. Nie chcemy za bardzo straszyć, ale - witaj w realnym świecie.
Pomożemy Ci przetrwać ten młyn, zaglądaj na:i www.Forum.Studia.net

Czy muszę zdawać?
Nie, oczywiście możesz przebąblować ostatni rok szkoły ponadgimnazjalnej i nie podejść do egzaminu maturalnego. Mało tego, nawet wtedy będzie się nazywało, że masz “średnie wykształcenie”. I dołączysz do zaszczytnego grona osób “bezmaturalnych”, takich jak Edyta Górniak, Paulina Młynarska, Robert Gawliński, Maciej Maleńczuk, Franciszek Smuda czy Andrzej Wajda. Jeśli jednak nie masz szans na super karierę w “szołbiznesie” czy w sporcie, spróbuj zdać maturę. Nawet jeśli uczysz się w technikum i masz w planach tylko egzaminy zawodowe. Bez egzaminu dojrzałości nie masz szans na studia. No i pamiętaj, że na niektórych kierunkach obowiązują dodatkowe egzaminy ze szczególnych predyspozycji - zdolności artystycznych czy z kondycji fizycznej. Nie musisz też zdawać matury z danego przedmiotu, jeśli należysz do laureatów lub finalistów olimpiad przedmiotowych.

Co warto zdawać?
Co było pierwsze - jajko czy kura? Nie ma dobrej odpowiedzi.
  • Pierwsza metoda: sprawdź, jakie przedmioty brane są pod uwagę przy rekrutacji na upatrzone kierunki studiów na poszczególnych uczelniach. Dopiero potem wskaż przedmioty maturalne.
  • Metoda druga: zastanów się, z jakich przedmiotów jesteś silny/silna. Dopiero wtedy zajrzyj do warunków rekrutacji na interesujących Cię kierunkach i uczelniach.
Sprawdź ofertę uczelni: www.Uczelnie.net
Sprawdź kierunki studiów: www.Kierunki.net

Ile przedmiotów wybrać?
Jeśli przystępujesz do matury, czeka Cię pięć egzaminów obowiązkowych - dwa ustne: prezentacja z języka polskiego i ustny z języka obcego na poziomie podstawowym i trzy pisemne na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki i języka obcego. Do tego możesz zdawać maksymalnie sześć dodatkowych przedmiotów maturalnych. Do wyboru masz 30 egzaminów pisemnych zarówno na poziomie podstawowym, jak i rozszerzonym. To nie tylko klasyczne przedmioty jak biologia czy historia (w tym również poszerzone wersje przedmiotów obowiązkowych), ale i historia sztuki czy język łaciński z kulturą antyczną. Możesz też ustnie zdawać więcej niż jeden język obcy. Ile z nich wybrać? To już zależy od Twoich sił i umiejętności. No i od tego, jak szeroki wachlarz możliwych kierunków bierzesz pod uwagę.

Jak dobrze trzeba zdać?
Aby “zaliczyć” maturę musisz z przedmiotów obowiązkowych dostać przynajmniej 30% punktów. Wyobraź sobie, że można znaleźć w Polsce kierunki i uczelnie, na których taki wynik wystarczy, aby dostać się na studia. Mowa rzecz jasna o kierunkach dziennych (stacjonarnych) uczelni publicznych czyli studiach darmowych. Nie licz jednak, że nawet w dobie spadającej liczby maturzystów “plan minimum” wystarczy, aby dostać się na popularny kierunek na prestiżowej uczelni. Na kierunki niestacjonarne uczelni publicznych oraz na uczelnie niepubliczne warunkiem podjęcia studiów jest zwykle zdana matura i opłacone czesne.

Kiedy będę zdawać?
Klamka zapadnie na początku lutego, bo właśnie wtedy możesz jeszcze zmienić wstępne deklaracje odnośnie wyboru przedmiotów. Wstępnie trzeba je podać dyrektorowi szkoły już do końca września, ale tak naprawdę testem prawdy będą próbne matury. Szkoły nie mają obowiązku ich organizować, ale większość z nich je przygotowuje. Odbywają się zwykle od października do grudnia. Obowiązkowa pisemna matura z języka polskiego odbędzie się 7 maja 2013 r., pisemna matura z matematyki 8 maja, a z najpopularniejszego z języków obcych - j. angielskiego 9 maja. Początek - w każdym przypadku o godz. 9.00. Zarówno ustne matury, jak i pisemne egzaminy dodatkowe odbywają się w szkołach od 7 do 28 maja 2013 r.

Co ma matura do rekrutacji?
“Dzień R” - jak rekrutacja - to dla ciebie 28 czerwca 2013 r. Wtedy dostaniesz świadectwo maturalne i będziesz składać aplikację na studia. Każda uczelnia ma własne procedury rekrutacyjne. Możesz aplikować na dowolną liczbę kierunków i uczelni. Dlaczego nie warto się ograniczać tylko do jednego? Cóż, liczy się liczba miejsc wyznaczona przez senat danej uczelni. Niestety to, że w poprzednim roku do uzyskania indeksu danego kierunku wystarczyło np. zdobycie 70% na maturze z matematyki, nie znaczy że w kolejnej rekrutacji wynik ten nie będzie musiał być wyższy o kilka lub kilkanaście procent. Lepiej więc mieć “plan B”. Jedynym ograniczeniem jest opłata rekrutacyjna - maksymalnie 85 zł za aplikację na jeden “zwykły” kierunek lub specjalność. O 15 zł więcej płacisz, jeśli zdajesz dodatkowo test sprawności fizycznej, a o 65 zł więcej, jeśli uczelnia sprawdza Twoje uzdolnienia artystyczne.
O to, jak się studiuje na danym kierunku i uczelni zapytaj na www.Forum.Studia.net

A jeśli zawalę egzaminy?
Pół biedy, jeśli zawalisz jeden egzamin obowiązkowy. Możesz poprawić go w sierpniu podczas sesji poprawkowej. A co jeśli zdasz, ale gorzej, niż by się chciało i taka liczba punktów nie wystarcza, aby dostać się na wymarzony kierunek? Za rok możesz ponownie zdawać całą maturę lub z określonego przedmiotu z kolejnym rocznikiem maturzystów, żeby podwyższyć swój wynik egzaminu.

Zanim wyjdziesz na maturę
Sprawdź jeszcze czy:
* masz dowód tożsamości ze zdjęciem - bez niego nie wejdziesz na salę egzaminacyjną;
* masz swój numer PESEL;
* masz długopis z czarnym tuszem, a najlepiej zapas długopisów - tylko takim kolorem można pisać maturę, bo inaczej pogubiłyby się czytniki komputerowe.
I jeszcze jedno - przygotowania do matury i rekrutacja wyglądają może na mało ciekawą jazdę bez trzymanki. Ale nie martw się - większość maturzystów co roku zdaje egzamin dojrzałości. Byle nie zaspać w przygotowaniach do matury. Pamiętaj też, że możesz na nas liczyć - jeśli masz kłopot zapytaj na www.Forum.Edukacja.net. Trzymamy kciuki.


3 Komentarze

Zdjęcie
mareczek01
17 lut 2013 18:23
Niema się co bać matury. Pójdziecie na studia to taka "mini matura" będzie co pół roku. Każdy powinien zdać maturę bez większego problemu.
Też bałem się matury mając głęboko w poważaniu 3 lata liceum. Uczyłem się przed maturą żeby nie skłamać 4 dobre dni. Wiem nie jest to miarą sukcesy, jednak wyniki po 70% to chyba cud;)
No to nieżle się uczyłeś, matura to nic przy studiach tam masz mature co poł roku a studniówke co tydzień;p Uważałem że to żart z tą studniowką co tydzień ale po kilku takich baletach zaczełem czuć jak mi wątroba pada o kacu nie wspominając;)