Poloneza czas zacząć

Za sto dni matury. Wielu to stwierdzenie napełnia przerażeniem a innych pozostawia obojętnym. Jednak obie te grupy obecnie zaczynają się bawić na studniówkach. Koniec stycznia i początek lutego to czas imprez, po których uczniowie liceów i techników powinni już bardziej skupić się na nauce. Za trzy miesiące czeka ich wielki dzień, dzień matury. Dlatego studniówka może być ostatnią okazją do zabawy z kolegami oraz nauczycielami.

Jak wiadomo studniówkę rozpoczyna tradycyjnie polonez. Elegancko ubrani uczniowie z galanterią inaugurują imprezę tym pierwszym tańcem. Skąd taki zwyczaj? Według wielu źródeł to właśnie polonez jest uważany za najbardziej reprezentatywny polski taniec. Najczęściej to właśnie on rozpoczynał wielkie uroczystości i bale.

W związku ze studniówką znanych jest też kilka przesądów. Najpopularniejszy jest ten, który dotyczy bielizny. Otóż uczennice, które liczą na dobre wyniki na maturze, powinny mieć w trakcie balu założoną czerwoną bieliznę. Niektórzy też twierdzą, że panom, którym uda się podejrzeć ową bieliznę, szczęście dodatkowo dopisze.

Inny zwyczaj z kolei nakazuje nie ścinać włosów przez sto dni, aż do matury. Powszechne jest wierzenie, że to właśnie we włosach zapisana jest nasza wiedza i lepiej nie pozbywać się jej.

Wspominaliśmy o dziewczęcej czerwonej bieliźnie, a kolejny przesąd dotyczy panów. Otóż młodzi mężczyźni powinni zjawić się na maturze w tym samym garniturze, w którym bawili się na studniówce. Wielu jest zdania, że taki ubiór naładowany jest dobrą energią.

Studniówka to dla wielu także spory wydatek. Szczególnie dla dziewczyn, które zazwyczaj kupują nowe sukienki i buty. Często również odwiedzają fryzjera i salon makijażu. Panom najczęściej wystarczy nowy garnitur. Dodatkowym kosztem dla niektórych może być “wynajem” osoby towarzyszącej. W Internecie panuje swoista giełda partnerów. Na różnych stronach znajdują się ogłoszenia, gdzie reklamują się ludzie, których za odpowiednią kwotą można wynająć na bal. A może lepiej po prostu zaprosić znajomą koleżankę lub kolegę, niż zdawać się na ryzykowną sieć?

Zwykle studniówka to ostatnia szansa na rozerwanie się przed maturą, później już tylko pozostanie intensywne analizowanie podręczników. Dlatego życzymy wszystkim udanej zabawy!

Komentarze

Komentarze